ATRAKCJE DODATKOWE


Dance/Fire Show

Oprawę artystyczną zapewniają artyści z dwóch formacji: Psycho Dolls oraz Enigma Art.
Akrobatyczno-taneczne pokazy okraszone sporą dawką ognia przy akompaniamencie porywającej muzyki to coś, co potrafi zrobić duże wrażenie na widzach niezależnie od wieku. Artyści z obu grup mają w większości za sobą karierę sportową lub taneczną, a aktualnie przekuwają swoje umiejętności w wyjątkowy spektakl.

Jak opisują swoją działalność Ola i Jacek: „Enigma Art to niezwykłe doznania i niezapomniane widowiska, gdzie pasja do sportu przerodziła się w spektakl, a ciało w sztukę. Gracja i gibkość połączona z kunsztem teatralnym, to wieloletnia praca artystów, którą z przyjemnością prezentujemy. Doświadczenia w tańcu i akrobatyce, ewolucje na ziemi i w powietrzu, magia ognia i efektów pirotechnicznych – cały ten majestatyczny ruch przenosi do świata, gdzie przekracza się granice ludzkich możliwości. Fascynujące akty przedstawiające sztukę, ekspresję i niezapomniane dla widza emocje to niezwykły popis możliwości zaszyfrowanych w ruchy artysty.“

Śmiało można ten opis odnieść także do działalności Psycho Dolls. Dziewczyny robią niesamowity fire show połączony z akrobatyką powietrzną na podwieszonych pod sufitem: spirali, szarfach, czy hula hopach. To zdecydowanie robi wrażenie! A do tego nie dość, że dziewczyny prezentują energetyczne show, to same są gorące!

Best Whip

Konkurs na największe wychylenie motocykla w locie.

Whip to jeden z najstarszych, ale również najbardziej efektownych tricków wykonywanych na motocyklach crossowych. Whip swoje początki ma na torze motocrossowym, choć obecnie wykonywany jest również przez zawodników Freestyle Motocrossu.

Kiedyś zawodnicy ścigający się w Motocrossie, czy Supercrossie wykonywali Whipa na zakończenie dobrego wyścigu. Aktualnie zawodnicy podczas wyścigów whipują i scrubują (Scrub wykonywany jest niżej, niż tradycyjny Whip) dla oszczędzenia czasu. Pomimo tego, że przez moment ich motocykl skierowany jest w zupełnie innym kierunku, niż prowadzi tor, pozwala im to pokonywać wzniesienia oraz dystans szybciej, niż inni zawodnicy.

Niezależnie od tego jest to bardzo widowiskowa ewolucja i wykonana stylowo oraz mocno „wyłamany” w powietrzu motocykl budzą podziw widzów oraz respekt innych zawodników. Bowiem jak mówi Kevin Windham, legenda Supercrossu i Motocrossu z USA, nic nie pozwala wyczuć motocykla oraz nauczyć się nad nim prawidłowo panować w powietrzu, niż właśnie Whip.

Mniejszy lub większy Whip jest więc „przyjacielem” zawodnika i podczas „King of Poland” w Łodzi sprawdzimy, który z riderów radzi sobie z nim najlepiej.